Jak to się zaczęło...

niedziela, 28 czerwca 2026

Sówka z ołówkiem

  Witajcie, ostatnio wróciłam do xxx i innych moich prac, na które przy małej Sarze nie miałam czasu. Ogród jest w miarę, bardzo w miarę opanowany 🫣, więc chodź chwilę czasu mogę poświęcić na swoje przyjemności.

Mam kilka prac które kiedyś zaczęłam i jeszcze nie skończyłam, ale jeszcze nie mam ochoty na ich dokończenie.

Ostatnio na FB na grupie do której należę, czyli "Haftowane historię" rozpoczęto SAL wakacyjny 2026 i biorę w nim udział.

Do haftowania wybrałam sówki, bardzo mi się podobają.

I tak pierwsza Sówka z ołówkiem została ukończona. Trafił mi się idealny wzór, ponieważ koniec roku szkolnego, a jeden z kolegów mojego starszego syna odchodzi ze szkoły ze względu na przeprowadzkę. Więc dodałam napis, szkołę i pamiątka od klasy wyszła myślę całkiem nieźle.


Teraz czas na kolejną sówkę, tym razem w gitarą. Mój syn zaklejał już sobie ja dla siebie. Pozdrawiam serdecznie zwłaszcza w ten tak bardzo upalny weekend. Mam nadzieje, że daliście radę przy tych wysokich temperaturach 😉😊


6 komentarzy:

  1. Sówka jest przesliczna i wspaniała pamiątka, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza sówka i świetna pamiątka od klasy.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, obdarowany bardzo zadowolony, a to najważniejsze 😉

      Usuń
  3. Fajnie że wracasz do nas , a haft sówki jest super. Fajną pamiątkę będzie miał kolega syna !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Aniu, z tego co widzę powrót na Bloga nie będzie łatwy, ale spróbuję zrobić ci się da. Pozdrawiam serdecznie 🥰

    OdpowiedzUsuń